#RecenzjaKsiążki: FitRewolucja

FitRewolucja, SQN

fit5.jpg

Uwielbiam sięgać po książki, które mają wiele wspólnego ze zdrowym trybem życia. Dlatego, nie mogłam przejść obojętnie obok nowo-wydanej pozycji wydawnictwa SQN: „FitRewolucja”, pozycja stworzona przez kobiety, które są zaangażowane w to, co robią i czynnie promują zdrowe odżywianie, aktywny tryb życia i dbanie o siebie. Książka jest idealnym prezentem dla osób już aktywnych, ale nie tylko, dlatego przygotowałam dla Was małe podsumowanie tej książki, które przekona Was, że jest to coś wartego poświęcenia czasu i uwagi.


OPRAWA


Książka jest wydana w bardzo dobrym stylu. Zdjęcia, które towarzyszą przy każdej opowieści/historyjce, jadłospisie, ćwiczeniach, doskonale obrazują nam, że zdrowy tryb życia to nie tylko sałata i szare worki na siłowni, ale gama kolorów zachęcająca nas do złapania bakcyla na sport. Poradnik pokazuje, że warto zainwestować w swój strój, w jedzenia, bo wtedy nasze samopoczucie zdecydowanie się poprawia i chce nam się dążyć do wyznaczonego celu, nie ważne, czy jest to schudnięcie, czy zadbanie o siebie.

fit3


PROSTOTA


Jedną z podstawowych rzeczy, jakie zauważyłam to prostota przekazu. Nie ma w tej książce skomplikowanych terminów, czy zawodowego słownictwa. Jednakże osoby, które są już trochę zaangażowane w aktywny tryb życia, mogą zwrócić uwagę, że książka nie posiada mikroskładników, że ćwiczenia tam pokazane są za ciężkie dla osób początkujących. Jednak to jak wszystko jest zaprezentowane, czyli w prosty i przejrzysty sposób jest zdecydowanych plusem i daje nam motywacje do spróbowania.


PODZIAŁ


Książka jest podzielona na osobne działy, każda z naszych autorek ma swój odrębny temat i właśnie pokazuje nam sferę, w której najlepiej się czuje. Bardzo fajny zabieg, ponieważ nie trzeba czytać całej książki, tylko jej niektóre elementy, na przykład te, co wprowadzają coś nowego do naszego życia lub te, które nas interesują i poszerzają nasz widok na daną dziedzinę.

Wiem, że może nie jest to doskonałe podsumowanie tego poradnika, ale mam nadzieję, że choć w małym stopniu zainteresowałam Was tą pozycją, która naprawdę jest niesamowicie wydana i nawet dla samej oprawy warto po nią sięgnąć. Idealny prezent dla nas samych, na zbliżający się nowy rok, który da nam kopa motywacyjnego, by ruszyć nasze tyłki na siłownię. Dodam jeszcze, że książka jest kierowana bardziej do kobiet, niż do mężczyzn, ale mój brat również ją przeczytał, bo go zainteresowała.

Review Junkie, Anna


REAKCJA:

giphy.gif

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu SQN
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s