#RecenzjaKsiążki: Przeznaczenie Violet i Luke’a, Jessica Sorensen

Przeznaczenie Violet i Luke’a, Jessica Sorensen, wydawnictwo Zysk i S-Ka

623624836o-kopiaŻycie Luke’a Price’a od zawsze zależało od porządku, kontroli i twardego stawiania czoła światu. Nic nieznaczące związki z kobietami były dla niego rozrywką – sposobem na wyciszenie chorych wspomnień z dzieciństwa. Luke rozpaczliwe pragnie zapomnieć o przeszłości, ale – nieważne, co zrobi – ona i tak będzie go prześladować.

Los nie sprzyjał Violet Hayes. Już jako dziecko została sama na świecie, bez żadnej rodziny. Towarzyszyły jej jedynie wspomnienia o niewyjaśnionym morderstwie rodziców. Dorastała w domach zastępczych, żyjąc pod opieką nieodpowiedzialnych przybranych rodziców, w otoczeniu narkotyków. Nikt o nią nie dbał, gdy próbowała zwalczyć bolesne wspomnienia o nocy, w której odebrano jej rodziców. Ale niepamięć przychodzi z trudem, kiedy nie można zamknąć za sobą niektórych drzwi, a ona nie mogła przestać śnić o tym, co przydarzyło się tamtego tragicznego dnia. Aby poradzić sobie z życiem, dystansuje się do wszystkich wokół i nigdy nie pozwala sobie na uczucia.


Dwójka ludzi, dwójka zranionych ludzi, zranionych przez najbliższych, zranionych przez niebezpieczne i niezrównoważone osoby. Izolacja to ich drugie imię, boją się pokazywać własnych uczuć, ukrywają swoje prawdziwe oblicza. Niewyobrażalny ból cierpienia, który popycha ich do krawędzi własnych możliwości, sprawia, że ich drogi się krzyżują, sprawdzając przy tym ich odporność i cierpliwość do drugiego człowieka w potrzebie, cierpiącego z podobnych powodów, ale w inny, bardziej destruktywny sposób.

Historia Violet i Luke’a nie jest śmieszna, nie jest sielankowa, jest bardziej jak droga z dużą ilością dziur i za każdym razem, gdy przez nią przejeżdżasz, pozostawiasz coraz większe zniszczenia. Przy nich nasze życie to bułka z masłem. Oni mają tylko dwie opcje zginąć lub przetrwać, nic więcej.

Violet to silna i nieradząca sobie z własnym życiem kobieta, podejmująca złe wybory dotyczące jej zdrowia psychicznego i nieradząca sobie z doborem ludzi ją otaczających. Dziewczyna od dziecka nie miała łatwego życia. Była dzieckiem systemowym, dlatego nie dziwi mnie jej próba chronienia tego, co z niej pozostało. Jej postawa jest imponująca i w tym samym czasie dołująca, bo takie dzieci naprawdę istnieją, trafiają z rodziny do rodziny, aż w końcu lądują na ulicy lub spelunie, w której nie istnieje wizji przyszłości. Violet jednak walczy — nie wychodzi jej to najlepiej — ale to robi, bo wie, że na końcu tunelu jest światło.

Luke. Luke’a poznaliśmy w poprzednich częściach z cyklu „Coincidence”, lubiłam i szanowałam jego postać, ze względu na to, że przeżył i przetrwał piekło. Jednak w tej części dostajemy całkowity wgląd w jego światopogląd i historię. Muszę przyznać, że moje serce krajało się, gdy czytałam o jego matce i siostrze, nie było to przyjemne doświadczenie. Tak jak Violet, Luke jest pewnego rodzaju przykładem tego, jak nie powinno się traktować dziecka. To, co przeżył w bardzo młodym wieku, odbija się na jego teraźniejszości/przyszłości.

„Przeznaczenie Violet i Luke’a” jest książką, którą można przeczytać, nie czytając poprzednich części. Jessica Sorensen nie zawodzi pod względem stylu, ale zawiodłam się, jeżeli chodzi o fabułę, ponieważ przez ¾ powieści nie ma akcji, dopiero końcówka sprawiła, że chciałam czytać dalej. Jest to kolejna powieść Sorensen, która niestety kończy się cliffhangerem, jest to dość frustrujące ze względu na to, że właśnie końcówka książki była najciekawsza i naprawdę chciałabym poznać dalsze losy Violet i Luke’a.

Nie powiem, że Sorensen czyta się źle, zdecydowanie ma w sobie to coś, co sprawia, że nadal sięgam po jej powieści. Pomysł na fabułę pomimo strasznego rozciągnięcia był w porządku, nie mam zastrzeżeń, ponieważ autorka skupiła się na przedstawieniu nam przeszłości głównych bohaterów oraz na działaniach zapobiegawczych przed kompletnym roztrzaskaniem ich serc, skupiła się również na ich rozterkach i próbach podjęcia sensownych decyzji życiowych. Ze względu na sferę emocjonalną i poruszone tematy mogę wybaczyć jej niedociągnięcia i słabo rozwiniętą akcję.

Tych, co znają już Sorensen nie muszę namawiać, by sięgnęli po kolejną część z serii „Coincidence”, jednak jeżeli nie czytaliście nic tej autorki, to są dwie opcji: 1) zawiedziecie się lub 2) pokochacie ją, bo wydaje mi się, że Sorensen jest jedną z tych autorek, którą się lubi natychmiastowo, albo nienawidzi. Osobiście polecam przeczytanie „Przeznaczenie Violet i Luke’a”, ale proponuje również uzbrojenie się w cierpliwość przed jej rozpoczęciem.

Review Junkie, Anna


REAKCJA:

tumblr_o9p2unKL611r111kno4_400

Za egzemplarz do recenzji – Dziękuję wydawnictwu Zysk i S-KA
Reklamy

6 thoughts on “#RecenzjaKsiążki: Przeznaczenie Violet i Luke’a, Jessica Sorensen

  1. Smooky Blog pisze:

    Zamierzam przeczytać, ale… teraz po Twojej recenzji zastanawiam się, czy się nie wstrzymać i nie poczekać, aż wydadzą dalszy ciąg. No, bo skoro tak jak w przypadku Callie i Kaydena, historia znów kończy się zawieszeniem, to ja nie wiem czy ja to nerwowo wytrzymam 😛 Nie lubię takich zabiegów w książkach, oj bardzo nie lubię 😛

    Polubione przez 1 osoba

  2. Monika Drąg pisze:

    Taak! To jest ta książka po którą miałam sięgnąć, ale zajęłam się milionem innych rzeczy no i wyszło, jak wyszło ;/
    Jeszcze nie znam tej autorki, ale coś sobie o niej poczytam, a w wolnej chwili sięgnę po książkę 🙂
    Zapraszam do siebie!

    Polubione przez 1 osoba

  3. Kejt_Pe pisze:

    Autorka jest dla mnie nie znana i póki co nie zapowiada się na to by coś się zmieniło. Twoja recenzja nie przekonała mnie do tej książki tym bardziej, że jak to ujęłaś dopiero w końcówce coś się zaczyna dziać. A ja nie lubię się nudzić przez większą połowę. Tym razem się nie skuszę 🙂

    Pozdrawiam
    Kejt_Pe
    Ukryte Miedzy Wersami

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s