#7 powodów, dla których warto sięgnąć po audiobooki.

Lubię czytać książki, przyznaję się, ale niekiedy przychodzi taki moment, że nie mam ochoty patrzeć na tekst. I co wtedy? Wiecznie Rosnący Stos się nie zmniejsza, a ty MUSISZ czytać. Odpowiedź jest prosta AUDIOBOOK.

siedem.png

Moją przygodę z audiobookami zaczęłam jakiś czas temu, najpierw był Audible, Amerykańska aplikacja, która pozwoliłam mi przesłuchać książki Tijan (Logan Kade, Fallen Crest High), bardzo, ale to bardzo lubiłam ich słuchać (nadal to robię), jednak przyszedł czas i ściągnęłam jedną z najpopularniejszych w Polsce aplikacji zwaną Audioteka, lecz oferta mnie nie zachwyciła i przesłuchałam zaledwie jednego audiobooka (przykre, ale prawdziwe). Więc wróciłam do Audible i słuchałam w kółko Fallen Crest High. Na ratunek przyszedł mi Storytel, który zaoferował mi wszystko, czego od aplikacji z audiobookami  oczekiwałam i potrzebowałam. Uwielbiam książki w języku angielskim  i ich oferta jest na tyle atrakcyjna, że nie miałam problemu z podjęciem decyzji (tak na serio to sprawdziłam czy mają Fallen Crest High i mieli, więc byłam wniebowzięta i wiedziałam, że zakolegujemy się na dłużej).

Dziś chciałabym Wam przedstawić 7 powodów/zalet, dla których warto słuchać audiobooki. Wiem, że wiele osób podchodzi do nich sceptycznie, niektórzy w ogóle nie słuchali i mówią NIE,  ale są też tacy, którzy po prostu ich nie lubią. Jednak audiobooki mają tyle fajnych zalet i to jest 7 z nich:

cleaning

Czy wyobrażasz sobie sprzątać, odkurzać, zmywać kurze trzymając w ręku papierową książkę? I DON’T THINK SO, dlatego odpowiedzią jest audiobook, który rozbrzmi w Twoich uszach i sprawi, że sprzątanie będzie o wiele ciekawsze.

pamięć.png

Tak dobrze przeczytaliście audiobooki są świetną formą do odświeżenie sobie pamięci. Czytałeś książkę, która była genialna, ale nie masz czasu jej przeczytać ponownie, półka z pozycjami TBR-owymi pęka w szwach? Rozumiem to doskonale, wciśnij play załóż słuchawki i voilà – ODŚWIEŻASZ PAMIĘĆ w sposób nie ingerujący z Twoim wolnym czasem (patrz wyżej).

oszczedzacz

Przez słuchanie audiobooków oszczędzasz czas, możesz ich słuchać gdziekolwiek chcesz. W autobusie, pociągu, na spacerze, w maju, w tramwaju, w metrze czy w swetrze. Wszędzie. Co za tym idzie, nie marnujesz tego czasu na bezsensowne gapienie się w szybę… to znaczy nadal się w nią gapisz, ale przed Twoimi oczami rozgrywa się akcja z większą gammą kolorów niż szarawy odcień Polskiej rzeczywistości.

gadzet

Pisałam, że możecie słuchać wszędzie, a zaletą tego, że aplikacja jest na Twoim telefonie i jej mały rozmiar mieszczący się w kieszeni pozwala Ci na branie jej ze sobą, bez zbędnego tachania kilogramowej książki. Z resztą, kto w dzisiejszych czasach wychodzi z domu bez telefonu? Widzicie mój punkt?

umilacz

Nie ma nic smutniejszego od siedzenia samemu, w ciemności i w ciszy. Dlatego weź do ręki telefon, wybierz audiobooka z seksownym głosem, który sprawi, że zapomnisz, że siedzisz sam, bez towarzystwa. Uwierz mi to ciepłe uczucie, który sprawi głos – Eda Westwicka/Chucka Bassa – rozleje się po Twojej klatce piersiowej i sprawi, że zapomnisz o tym, że istnieje ktokolwiek na tej ziemni. Z resztą i tak pewnie o Tobie zapomnieli, pamiętasz? Jesteś książkocholikiem.

giphy-1

ciemnosc

I o wspomnianej ciemności, czy możesz czytać książkę bez światła? Nie sądzę. Audiobooka możesz słuchać w najciemniejszej dziurze i doskonale będziesz widział akcję, która rozgrywa  się przed Twoimi oczami wyobraźni.

glos

Niektórzy mają w sobie dar. Dar, który sprawia, że Twój umysł przestawia się z świata realnego na świat fikcji i wyimaginowanych postaci. Istnieje w audiobookach i w niektórych głosach magia, która sprawia, że świat książkowy staje się trochę bardziej realny. I to jest piękne.

giphy

Oto moje siedem powodów/zalet, dla których warto sięgnąć po audiobooki, niektóre z nich może są lekko wyśmiewcze (za co przepraszam), ale nie chciałam robić tego mega na poważnie, bo i tak uważam, że każdy powinien robić, to na co ma ochotę. Ja słucham, ty możesz zacząć, ale nie musisz. ALE MOŻESZ.. pamiętaj, zawsze masz opcję.

Review Junkie, Anna


giphy (32)

Reklamy

11 thoughts on “#7 powodów, dla których warto sięgnąć po audiobooki.

  1. Karolina Rybkowska (Zaczytana) pisze:

    nie sądzę abym kiedyś sięgnęła po audiobooka 🙂 raczej wolę tradycyjne książki, chociaż Twoje 7 powodów by sięgnąć po książki czytane są sensowne i nawet zachęcające. Jednak myslę że tak samo jak nie lubię ebooków tak i audiobooków nie polubię 🙂

    Polubienie

  2. Zakątek czytelniczy pisze:

    Ja jakoś nie przepadam za audiobookami. Może dlatego, że nie mam właściwie okazji, by z nich korzystać. Nie zmienia to jednak faktu, że na długą podróż samochodem (w sumie ok. 12 h) wybrałam kiedyś ostatnią część Harry’ego Pottera, którego czytał pan Piotr Fronczewski ❤ Byliśmy z mężem zachwyceni:)

    Post świetny! 🙂

    Malwina

    Polubione przez 1 osoba

  3. Leseratte pisze:

    Wolę tradycyjne książki, ale ciężko się kłócić z takimi argumentami jak oszczędzanie czasu, dostępność audiobooka zawsze i wszędzie, a i oświetlenie powinno być odpowiednie… Niby „słuchanie” książki wygrywa, jednak papier to papier 😉

    Polubione przez 1 osoba

  4. Magda Barwińska pisze:

    Mimo wszystkich plusów, które wymieniłaś mnie audiobooki nie potrafią do siebie przekonać. Próbowałam parokrotnie z różnymi tytułami i lektorami, ale zupełnie nie potrafię się wczuć w historię opowiadaną przez kogoś innego. Szkoda, bo w niektórych sytuacjach by się to przydało ;(

    Polubione przez 1 osoba

  5. Ola Z pisze:

    Nie za bardzo lubię audiobooki, bo nie za bardzo mogę się wtedy skupić na fabule. Jednak mimo tego Twoje powody faktycznie zachęciły mnie do wysłuchania jakiegoś audiobooka 😀 Chyba spróbuję, może się przekonam?

    Polubione przez 1 osoba

  6. Judyta Z pisze:

    Nie lubię audiobooków, ale tylko dlatego, że nie potrafię się na nich skupić. Myślę, że gdybym częściej jeździła komunikacją miejską, to może bym się do nich przekonała, ale słuchanie np. podczas prac domowych nie jest dla mnie. Tak naprawdę przesłuchałam jednego audiobooka do końca i była to biografia Salvadora Dali – uznałam, że lepsze to niż jakaś powieść fabularna – słuchałam jej podczas malowania obrazu, czyli w sumie podczas niezbyt absorbującego zajęcia, ale i tak niewiele zrozumiałam.
    Jednak odświeżenie jakiejś książki jest dobrym pomysłem, który nawet nie przyszedł mi do głowy 😉

    Polubione przez 1 osoba

  7. Ola Iadala pisze:

    Kupiłaś mnie gifem ze Snapem! 😀

    Ale tak na serio… To chyba nigdy w życiu nie słuchałam audiobooka. W sumie sama nie wiem dlaczego, ale chyba przede wszystkim winne jest to, że uwielbiam czuć książkę w dłoni! Jednakże czasu mam coraz mniej, czasami książka już do torby się nie mieści, więc może przekonam się do twojej metody i wypróbuję w autobusie (czas zacząć zabierać ze sobą słuchawki!), bądź w trakcie porządków (których w okresie przedświątecznym będzie sporo). 🙂

    Przyszła mi do głowy jeszcze jedna zaleta – jeśli słuchamy po angielsku, to możemy ćwiczyć swój język! 😀

    Bardzo ciekawy pomysł na post. Pozdrawiam cieplutko 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s