#RecenzjaKsiążki: Dziewczyna z Dzielnicy Cudów, Aneta Jadowska [przedpremierowo]

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów, Aneta Jadowska, wydawnictwo SQN

dziewczyna-z-dzielnicy-cudow-b-iext44189997Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz, całkiem jak ich mieszkańcy.

Jak ona. Nikita. To tylko jedno z jej imion, jedna z jej tajemnic. Jako córka zabójczyni i szaleńca chce od życia jednego – nie pójść ścieżką żadnego z rodziców. Choć na to może być już za późno.

Z Dzielnicy Cudów – części miasta, która w wyniku magicznych perturbacji utknęła w latach 30. ubiegłego wieku – zostaje uprowadzona jedna z piosenkarek renomowanego klubu Pozytywka. Sprawą zajmuje się Nikita. Trop szybko zaprowadzi ją tam, gdzie nigdy nie chciałaby się znaleźć. Na szczęście jej pleców pilnuje Robin. Czy na pewno? Kim on właściwie jest?


Jak ja kocham bohaterki, które potrafią o siebie zadbać. Od kiedy zaczęłam przygodę z oglądaniem seriali, filmów i czytaniem książek poszukuję w nich silnych heroin, które wiedzą, co zrobić, by nie zostać zabitym w świecie okrutnym i brutalnym. Oczywiście nie wszystkie z nich muszą umieć obsługiwać broń, by przetrwać. Nawet te z ciętymi językami i charakterkiem zawsze bardziej mnie intrygowały niż niemrawe dziwuszyska. Dlatego nie sposób było przejść obojętnie obok Nikity, głównej bohaterki najnowszej książki Anety Jadowskiej.

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów jest moją pierwszą powieścią autorki jednak gdy przeczytałam opis znajdujący się na tyle okładki wiedziałam, że muszę ją mieć w moim posiadaniu. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tej publikacji i moje oczekiwania w dużej mierze zostały spełnione, ponieważ moim zdaniem powieść napisana jest dla rozrywki (jak każda), dla odprężenia i dla oderwania się od realnego świata. Nie jest to głęboka historia, w której musimy doszukiwać się malutkich szczególików i wywnioskować, co wnosi do naszego życia. Bardzo fajnie było poznać przygody Nikity, silnej i niezależnej kobiety, która przechodzi transformację i wyrwa się spod więzów matki.

Nikita jest twardą babką, która zrobi wszystko by ochronić siebie i swoich przyjaciół przed niebezpieczeństwami. Bardzo podobało mi się jej podejście, charakter i niezwykle ironiczne poczucie humoru, które zawsze jest plusem w powieściach. Postać jest świetnie wykreowana, od razu spodobała mi się zewnętrzna wersja Nikity, którą pokazuje wszystkim z Zakonu i ta wewnętrzna, która pomimo twardości ma kilka miękkich punktów i tylko niektórzy znają ją od tej łagodniejszej strony. Jej przeszłość, która ukierunkowuje decyzje oraz wybory jest również bardzo ciekawym elementem. Nie jest obojętna na krzywdę innych i potrafi zaskoczyć. Przypominała mi trochę Jessice Jones z Marvela.

Zaintrygowała mnie Warszawa stworzona przez autorkę. Podzielona na dwa alternatywne miasta Warsa i Sawę, co było genialnym posunięciem. Na początku nie byłam do niej przekonana, ale im dalej w las, tym lepiej mi się czytało i rozumiałam, co autorka miała w zamiarze. Mam jednak pewien niedosyt, ponieważ pomimo genialnego pomysłu na stworzenie stolicy, jaką widzimy w książce, czegoś w niej brakowało, pewnego dopełnienia i lepszego/głębszego opisu, który pozwoliłby jeszcze lepiej zrozumieć sytuację, którą tam widzimy. Co nie zmienia faktu, że jest to pierwszy tom i dopiero zostajemy wciągnięci w ten dziwny, pełen niespodziewanej magii skrawek Polski.

Bardzo, ale to bardzo przypadł mi do gustu styl pisania autorki, który jest lekki i smukły, wszystko do siebie pasowała, akcja płynęła i nie było żadnych czkawek po drodze, które przeszkadzałyby w odbiorze powieści. Co więcej, rysunki w niej zawarte sprawiły, że jeszcze lepiej mogłam sobie wyobrazić niektóre sytuacje i wczuć się w klimat historii.

Podsumowując, zaczynam coraz częściej sięgać po polskich autorów i cieszę się, że jednym z nich była Aneta Jadowska. To tylko udowadnia, że Polacy potrafią pisać fantastykę na poziomie, z czego jestem bardzo zadowolona… i dumna. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów jest książką, po którą powinien sięgnąć każdy fan autorki, fan fantastyki lub tak jak ja, ktoś kto lubi twarde sztuki w literaturze. Powieść jest godna uwagi i oczekuję na drugi tom.

Review Junkie, Anna


REAKCJA:

giphy.com

Za możliwość przeczytania przygód Nikity, dziękuję wydawnictwu SQN
Reklamy

11 thoughts on “#RecenzjaKsiążki: Dziewczyna z Dzielnicy Cudów, Aneta Jadowska [przedpremierowo]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s