#AutorTygodnia: KIM HOLDEN

Nastał poniedziałek, co za tym idzie, przygotowałam dla Was nowego autora tygodnia. Najpierw jednak chciałabym podziękować tej wspaniałej osobie za bycie rewelacyjną, za pisanie tak wspaniałych książek oraz za pozwolenie nam, czytelnikom na przeżycie tych niesamowitych historii.

KimHolden

W tym tygodniu #AutoremTygodnia zostaje KIM HOLDEN. Tak, autorka wspaniałego i łamiącego serducho „Promyczka”. We wrześniu wychodzi druga część (GUS), tak dla informacji. A więc czekajcie cierpliwie, bo naprawdę warto.

Pierwszy raz o Kim Holden usłyszałam jakiś rok temu na grupie na FB, ktoś polecił mi jej książki, ale niestety nie miałam wtedy bezpośredniego dostępu do Amazona i musiałam wybierać to, co chciałam przeczytać najbardziej, nie sądziłam, że nie wybranie powieści Holden będzie takim błędem. Zaobserwowałam autorkę na Goodreads, ale ostatnimi czasy zrobił się wielki hałas na książkę pod tytułem „Promyczek”, więc postanowiłam ją przeczytać. Jak pisałam w recenzji (tutaj), ta książka to mistrzostwo, powaliła mnie na kolana, chciałam więcej. Zaczęłam czytać Gusa i muszę przyznać, że jeszcze bardziej zakochuję się w pisarce. Teraz już wiem jak dużą pomyłką było nieprzeczytanie jej książek rok temu.

Kim jest bardzo utalentowaną i niesamowitą pisarką, jej twórczość jest bez zarzutu. Można zobaczyć ile wysiłku wkłada w pisanie powieści, chociażby poprzez bohaterów. Na przykład główna bohaterka Promyczka, Kate jest bardzo optymistyczna, aby stworzyć postać z taką cechą; postać, który w tym samym czasie będzie wiarygodna, trzeba mieć równie pozytywne nastawienie do życia lub niesamowitą wyobraźnię, która dopracowuje, każdy szczegół. Plus rewelacyjne zdolności pisarskie . Dla mnie Kate jest opisana bardzo autentycznie, co na pewno nie było łatwym wyzwaniem. Poza tym, że Kim kreuje niesamowitych bohaterów, jej książki są ciekawe i mówią o wielu problemach, walczą ze stereotypowym myśleniem. Holden jest głosem osób, które nie mogą lub boją się mówić za siebie, boją się walczyć o swoje prawa, o szacunek. Dlatego też jej książki są tak genialne i prawdziwe, pomimo faktu, że są fikcją.

Czytałam wiele wywiadów z pisarką i w jednym z nich mówiła o procesie tworzenia i tym, że jest wolno-piszącym autorem. Stworzenie książki trwa u niej dłużej niż u innych, istnieje bardzo proste wytłumaczenie tego faktu, dla Kim liczy się każdy szczegół oraz to żeby książka była dobrze napisana, każdy element musi być dopracowany. Moim zdaniem jest to bardzo dobre podejście, w dzisiejszych czasach bardzo rzadko wybieramy jakość nad ilością. Jestem w stanie poczekać dłużej, ponieważ powieści wychodzące spod jej pióra są warte czekania.

Kim Holden jest pozytywną osobą, wierzy w marzenia i dążenie do ich spełnienia. Sama mówi, że czekała za długo z podjęciem decyzji o pisaniu i żałuje tego do tej pory. Teraz autorka namawia wszystkich do spełniania naszych pragnień i ciągłego dążenia do przodu pomimo trudności, jakie sprawia nam los.

Oficjalnie staję się fanem autorki, dodaje ją do moich ulubionych. Nie mogłam się doczekać premiery Gusa więc zakupiłam go już na Amazonie. W końcu wybrałam autora, którego książki są dostępne w Polsce, a co najmniej jedna jest. Polecam bardzo serdecznie przeczytanie Promyczka, nie zawiedzie Was.

Jeżeli chcecie pośledzić Kim na Social Mediach kliknijcie:

Facebook, Instagram, Twitter, Goodreads, Lubimyczytac.pl

Strona internetowa autorki: http://www.kimholdenbooks.com/

Jej książkę możecie kupić w każdej polskiej księgarni.

Review Junkie, Anna

41b3Gn9gUdL._SX312_BO1,204,203,200_

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s